Anielska Kuchnia: Jajka na śniadanie, bób na obiad

Pages

4 lipca 2012

Jajka na śniadanie, bób na obiad

Jajka na takie upały? Czemu nie :) Mój mężczyzna bardzo lubi jajka, ja z resztą też. Czy mogą się znudzić, chyba nie. Za każdym razem są inne, tym razem nadziewane.
Ilość składników jest orientacyjna, proporcje można dowolnie modyfikować w zależności od upodobań. Niesamowitego smaku nadają pieczarki w occie balsamicznym, jeśli akurat ich nie macie, możecie użyć pieczarek zwyczajnie usmażonych na oliwie, ale nie polecam ich zupełnie pomijać, wtedy to już nie to samo :)


Składniki na 4 jajka:

- 3 suszone pomidorki
- 2 większe pieczarki z octu balsamicznego (Tu)
- 2 grubsze plasterki salami
- 2 plasterki zółtego sera
- szczypiorek
- żółtka z 4 jajek ugotowanych na twardo
- 2 łyżki majonezu
- sól, pieprz


Pomidorki ułożyłam na ręczniku papierowym aby je osączyć z oliwy. Wszystkie składniki połączyłam w blenderze na w miarę gęstą, nie rozpływającą się masę. Aby nie wyszło za rzadkie, majonez dodawałam stopniowo, do uzyskania pożądanej konsystencji. Nadziałam białka jajek i gotowe :)

Smacznego!



Wczoraj, trochę bez zastanowienia, kupiłam bób. Po powrocie do domu zastanawiałam się, co z niego zrobię. Przy okazji popijania porannej kawy zaglądam na inne blogi kulinarne i ku mojemu zadowoleniu, znalazłam akcję Warzywa strączkowe organizowaną przez Pannę Malwinnęnę na Durszlaku i Mikserze kulinarnym.
Z chęcią się przyłączyłam :) O efektach "bobowania" już niedługo.